translate

O zdolnościach pozazmysłowego postrzegania...

Fragmenty książki "Przesłania od Mistrzów" Brian L. Weiss.

"Własne doświadczenia oceniam umysłem naukowca, psychiatry.
Analityczny umysł może być równocześnie umysłem otwartym.
Poznałem ludzi o zdumiewających możliwościach , spotkałem także takich , których umiejętności były ograniczone, lub nie istniały wcale.
Duchy, podobnie jak ludzie, egzystują na różnych poziomach.
Te, które pochodzą z niższych poziomów , mogą przekazywać mylące, a nawet szkodliwe informacje.
Zwykle odbierają je ludzie o ograniczonych zdolnościach medialnych, na niskim etapie duchowego rozwoju.
Duchy z wyższych poziomów dostępne są tylko dla ludzi wyżej rozwiniętych duchowo i/lub mających właściwe intencje.
Ukrytym motywem takich ludzi nie może być chęć osobistego zysku kosztem innych.
Jeśli spotkacie jasnowidza lub mądrego nauczyciela, motywowanego pragnieniem niesienia pomocy , uzdrawiania serc, asystowania innym ludziom na duchowej ścieżce, w waszej świadomości może nastąpić wielka przemiana.
Świat wyda się odmieniony, wypełniony przez niewidzialnych pomocników i skąpany w energii miłości, która odświeża i odnawia duszę.
 (..) Chrześcijańscy mistycy nauczają, że nie jesteście istotami ludzkimi przeżywającymi duchowe doświadczenie.
Jesteście duchowymi istotami przeżywającymi doświadczenie człowieczeństwa.
Badając ludzki umysł i penetrując granice świadomości , natrafiłem na ludzi obdarzonych niezwykłymi zdolnościami.
Niektórzy potrafią uzyskać informację niedostępne za pośrednictwem pięciu zmysłów.
Zdaje się,że posiadają oni szósty zmysł , wewnętrzną wiedzę czy intuicję, a informacje uzyskane za jej pomocą cechują się niekiedy wielką dokładnością.
Inni ludzie obdarzeni są zdolnościami medialnymi , umiejętnością odbierania i przekazywania przesłań od istot "po drugiej stronie", czy to od duchów przewodników, od zmarłych bliskich osób, czy też z innych źródeł świadomości znajdujących się poza granicami ciała i mózgu.
Ludzie naprawdę utalentowani nie muszą oszukiwać, uciekać się do trików czy magii.
Wiedzą o rzeczach, o których "nie mogą" wiedzieć zgodnie z naszą obecną koncepcją działania ludzkiego umysłu.
Z drugiej strony wśród jasnowidzów i mediów roi się od oportunistów, oszustów i manipulatorów.
Bardzo ważne jest umieć odróżnić prawdziwych jasnowidzów od oszustów.
Oto kilka ważnych wskazówek w kontaktach z mediami i jasnowidzami :
-Medium musi przetworzyć wszystkie uzyskane informacje, zanim jeszcze wam je przekaże.
Dlatego też informacje te mogą być w znacznym stopniu zniekształcone procesami myślowymi medium.
Ilość zniekształceń zależy od indywidualnej motywacji medium.
Jasnowidz jest tylko człowiekiem, dlatego też nawet utalentowane medium dostarcza zniekształconych informacji , jeśli jego osobiste problemy, nastroje, troski lub pragnienia zakłócają proces medialny.
-Prawdziwy rozwój jest procesem wewnętrznym.
Chociaż medium może nauczyć was uzyskiwania dostępu do wewnętrznej mądrości, przy odpowiednio długiej medytacji stajecie się własnym medium i nie potrzebujecie już zewnętrznego przewodnictwa.
Jednak na początku bardzo pomocne może być potwierdzenie płynące z ust jasnowidza lub medium, działającego z minimalną ilością zniekształceń.
-Zdolności parapsychiczne i medialne nie muszą być powiązane z ewolucją duchową.
Niektóre bardzo utalentowane media znane były z samolubnych , a nawet nikczemnych zachowań.
Nie myślcie,że ktoś znajduje się na wysokim poziomie duchowego rozwoju jedynie dlatego, że posiada niezwykłe zdolności paranormalne.
Wierząc w to , że utalentowane medium musi być człowiekiem etycznym, sami pozwalacie, by wami manipulowano i wykorzystywano.
-Niektórzy uzdolnieni ludzie potrafią porozumiewać się z duchami.
Jest to wspaniałe zjawisko , jednak to,że ktoś umarł i powrócił do duchowej postaci, nie daje mu od razu wielkiej mądrości.
To samo dotyczy duchowych przewodników i opiekunów.
Istnieje hierarchia poziomów, od duchów niedouczonych i głupich do prawdziwych mistrzów.
Należy dostrzegać tę różnicę.
Jak macie odróżnić mędrca od głupca ?
Ponownie skorzystajcie z własnej intuicyjnej wiedzy.
Duchy wyższego poziomu możecie rozpoznać po tym , że ich przesłanie jest trafne  i pełne miłości.
Duchy te mają często dostęp do osobistych szczegółów, będących potwierdzeniem ich słów.
Utalentowani jasnowidze i media mogą okazać się niezwykle pomocni, szczególnie, gdy pozwalają nam zerknąć na "drugą stronę" i przekazują przesłania od nieżyjących, bliskich nam ludzi.
Za ich pośrednictwem poznajemy naturę naszej nieśmiertelnej duszy, odkrywamy życie po śmierci i szansę na ponowne połączenie z naszymi rodzinami i przyjaciółmi.
Mogą oni udzielać nam porad, co do sposobu życia, systemu wartości, tego co ważne,a  co nieistotne.
Jednak ostatecznie musimy doświadczyć tego bezpośrednio , we własnym wnętrzu.
Doświadczenie niesie prawdziwą wiedzę.
Kiedy, z ekstazą i zdumieniem, zdołamy bezpośrednio doświadczyć boskości , doznamy przebudzenia, podobnie jak wielu mędrców i mistyków przed nami"


WIEDZA DUCHOWA Rozwój Duchowy Wiedza Duchowa ROZWÓJ DUCHOWY WIEDZA DUCHOWA
WIEDZA DUCHOWA Rozwój Duchowy Wiedza Duchowa ROZWÓJ DUCHOWY WIEDZA DUCHOWA
WIEDZA DUCHOWA Rozwój Duchowy Wiedza Duchowa ROZWÓJ DUCHOWY WIEDZA DUCHOWA
WIEDZA DUCHOWA Rozwój Duchowy Wiedza Duchowa ROZWÓJ DUCHOWY WIEDZA DUCHOWA
WIEDZA DUCHOWA Rozwój Duchowy Wiedza Duchowa ROZWÓJ DUCHOWY WIEDZA DUCHOWA

Czym jest prawda ?

Jeden z uczniów pyta Jezusa : "Czym jest prawda" ?. Na to Jezus odpowiada :
"Jedyna prawda ma wiele stron i ktoś jest w stanie ogarnąć jedną stronę, a ktoś inny inną.
Natomiast niektórzy widzą więcej niż jedną , tak jak zostało im dane.
Popatrzcie na ten kryształ : tak jak światło objawia się na dwunastu płaszczyznach, a nawet na po czterokroć dwunastu, a każda płaszczyzna odbija jeden promień tego światła i ktoś widzi tę jedną płaszczyznę , a ktoś inny inną to mimo to jest to ten sam kryształ i to samo światło , które w nich świeci. (...) I tak samo rzecz ma się z prawdą."
Ludzie dysponujący zdolnością do odkrywania różnych aspektów prawdy podlegają nieustannym zmianom.
Tymczasem sama prawda jest wieczna i niepodważalna.
Jest ona tylko w Bogu.
Dlatego dla człowieka ukierunkowanego duchowo prowadzenie sporów na temat zewnętrznych aspektów prawdy jest bezcelowe.
Chodzi raczej o to, aby odkryć ją w samym sobie i przeżyć ją jako żywą Gnozę (poznanie !).
Wówczas aspekty prawdy udzielają się poszukującemu człowiekowi w takim stopniu, w jakim otwiera on swe serce dla Światła Boga.
W świetle miłości i mądrości , które pochodzą z serca, prawda odnosząca się do człowieka , jego pochodzenia i jego stanu związania z materią oraz jego prawdziwego przeznaczenia stopniowo staje się coraz wyraźniejsza i dokładniejsza.
Wielu ludzi przeszło już drogę swego boskiego przeznaczenia i dało tego świadectwo.
W ten sposób powstały pisma święte różnych narodów, w których aspekty prawdy zostały przekazane w języku danego czasu i danego kręgu kulturowego - często w sposób bardzo zawoalowany lub zaszyfrowany.
Nierzadko uległy one zafałszowaniom wskutek późniejszych opracowań i tłumaczeń.
Ten kto pragnie je odszyfrować, sam musi udać się w drogę!.
Wówczas objawi mu się, w jaki sposób musi przejść drogę wyzwolenia z więzów materii.
Jest to droga wtajemniczenia.
(na podstawie "Ewangelii życia doskonałego")


WIEDZA DUCHOWA Rozwój Duchowy Wiedza Duchowa ROZWÓJ DUCHOWY WIEDZA DUCHOWA
WIEDZA DUCHOWA Rozwój Duchowy Wiedza Duchowa ROZWÓJ DUCHOWY WIEDZA DUCHOWA
WIEDZA DUCHOWA Rozwój Duchowy Wiedza Duchowa ROZWÓJ DUCHOWY WIEDZA DUCHOWA
WIEDZA DUCHOWA Rozwój Duchowy Wiedza Duchowa ROZWÓJ DUCHOWY WIEDZA DUCHOWA
WIEDZA DUCHOWA Rozwój Duchowy Wiedza Duchowa ROZWÓJ DUCHOWY WIEDZA DUCHOWA

Śmierć, nauczycielka życia.


Probierzem ważności , służącym do oceny czegoś jest pytanie :
-Czy śmierć ci to odbierze ?
Jeśli tak , jest to nieważne.
Ważne jest jedynie to , co możesz zabrać ze sobą , gdy będziesz opuszczał ciało.
Wszystko co pochodzi z zewnątrz zostanie odebrane, zostanie tylko to co zawiera w sobie świadomość istnienia.
Ta świadomość bycia : "Jestem - Istnieję", jest wieczysta.
Jak powiada OSHO..."Tylko uważności śmierć nie odbiera".
I tylko to ma znaczenie.
Wszystkie poważne religie, systemy i nauki duchowe opisując dzieje człowieka w kontekście metafizycznym , mówią o życiu na fizycznej Ziemi jako o pewnego rodzaju karze.
Ewentualnie jako o planie doświadczeń, które mają wynieść człowieka w rozwoju.
Dusza przyjmuje ciało (lub po prostu: człowiek rodzi się) w wyniku czegoś...to jest zasadnicze, rodzi się już z jakiegoś powodu.
Nie rodzi się spontanicznie, bezprzyczynowo.
Istnieje jakiś determinant.
Jedne mówią o grzechu , który był przyczynkiem upadku istot doskonałych do świata względności, co z kolei niesie ze sobą konsekwencje konfrontacji z cierpieniem.
Inne nauczają o prawie karmy, które skutkuje tym ,że każda istota mająca "zadłużenie" karmiczne, musi odradzać się ponownie aby się zeń uwolnić.
Buddyzm, który wyrósł z religii dharmicznych , jest próbą reakcji na odwieczne cierpienie człowieka żyjącego na planie ziemskim.
Poprzez odcięcie bodźców prowadzących do cierpienia, czyli...pragnień, oczekiwań , a także prób czynienia sobie na Ziemi Raju...Buddyzm wskazuje (podobnie jak i inne systemy religijne) na mizerię życia biologicznego człowieka.
Z grzechu rodzi się życie biologiczne i nie można liczyć na to ,że przyniesie cokolwiek pozytywnego.
Starożytni mędrcy greccy mawiali nawet : "soma-sema" (ciało jest grobem duszy).
Grobem , ale też szansą i nadzieją wydostania się z niego.
Tak należy traktować życie ziemskie.
Życie biologiczne człowieka nie stanowi sensu samo w sobie (jak uważają etycy ateistyczni), jest jedynie etapem w życiu (egzystencji) Duszy, która jest jednostkową świadomością istnienia.
Kto o tym nie wie, lub tą wiedzę ignoruje, starając się traktować materialną rzeczywistość jako swój dom...ten zostanie niechybnie skonfrontowany z rzeczywistością, którą wypierał, a tą która go z ową rzeczywistością skonfrontuje będzie "pani śmierć".


WIEDZA DUCHOWA Rozwój Duchowy Wiedza Duchowa ROZWÓJ DUCHOWY WIEDZA DUCHOWA
WIEDZA DUCHOWA Rozwój Duchowy Wiedza Duchowa ROZWÓJ DUCHOWY WIEDZA DUCHOWA
WIEDZA DUCHOWA Rozwój Duchowy Wiedza Duchowa ROZWÓJ DUCHOWY WIEDZA DUCHOWA
WIEDZA DUCHOWA Rozwój Duchowy Wiedza Duchowa ROZWÓJ DUCHOWY WIEDZA DUCHOWA
WIEDZA DUCHOWA Rozwój Duchowy Wiedza Duchowa ROZWÓJ DUCHOWY WIEDZA DUCHOWA

Trzy etapy w rozwoju świadomości

Jeśli uświadomisz sobie, że życia ziemskiego nigdy nie da się zamienić w Raj , i każdy dzień przybliża nas wszystkich do nieuchronnej śmierci...wtedy dopiero zaczyna zanikać wewnętrzna presja ulepszania, poprawiania, reperowania wszystkiego i wszystkich...począwszy od siebie samego. Jest to punkt "0" , w tzw. rozwoju świadomości. Następnym etapem jest proces oczyszczania złogów podświadomych, które działając jak rolki filmu puszczonego w obieg, wciąż i wciąż odgrywają te same wzorce. Proces ten jest najistotniejszy , i może trwać wiele wcieleń. Kolejnym etapem jest to co wielu mistyków, ezoteryków nazywa w skrócie "tu i teraz". "Tu i teraz" , czyli życie w teraźniejszości, nie jest możliwe dla osób z niewyczyszczonym polem mentalno -emocjonalnych wzorców. Gdyż ci zawsze będą oscylowali, rzucani niczym mała łódka na ocenie , wiatrem wyobraźni , podsycanej uwarunkowaniami i tendencjami...od przeszłości do przyszłości. To dlatego w obszarze dzisiejszej wiedzy ezoterycznej, istnieje tak wiele wokół tego tematu kontrowersji. Wielu nie zgadza się z tym nauczaniem. Jednak "Tu i Teraz" jest stanem absolutnego skupienia w danej chwili. Chwila ta , która jest teraźniejszością, jest jednocześnie wiecznością, albowiem trwa zawsze. W każdym momencie świadomej obserwacji istnieje teraźniejszość. Nauczający o potędze tej wiecznej chwili teraźniejszości wiedzą,że stan ten powoduje zogniskowanie się wszystkich potencjałów w jednym punkcie. Czy to podczas pracy , medytacji , czy aktu seksualnego. Jest to postawa "świadka", moment gdy człowiek może powiedzieć...to Bóg działa, a nie ja. Stan ten powoduje brak rozproszenia energii , a mówiąc dosadniej, brak jej utraty przez oddanie "zainteresowania" przeszłości i przyszłości, które w swoim potencjale kreacji są zerowe. Człowiek , który nigdy nie medytował (i nie mam na myśli medytacji w znaczeniu zrelaksowania się przy muzyce), nie potrafi zrozumieć potęgi skupienia. A z drugiej strony wiedzą o tym wszyscy ludzie, którzy praktykują jakąkolwiek formę treningu fizycznego (mam na myśli sportowców). W sporcie wyczynowym wykorzystuje się siłę skupienia pełni potencjału, siłę koncentracji mocy osobistej. To daje realne efekty. Pomyślcie sobie, co by to było gdyby sprinter biegający na 100 metrów, na kilka sekund przed startem rozmyślał o tym co robił rok wcześniej, albo rozważał na temat tego jaki prezent dostanie na swoje urodziny, które przypadają za miesiąc. Taka postawa zdyskwalifikowałaby go na starcie, nie miałby żadnych szans na sukces. Na tym właśnie polega tajemnica owego "Tu i Teraz". Jednak jest to poziom zarezerwowany dla naprawdę wyjątkowych osób. Więc po troszę rację mają też ci (i ja się do nich zaliczam), którzy krytykują egalitarną formę nauczania praktyki "tu i teraz". Najpierw bowiem trzeba wykonać pracę oczyszczającą, zanim będzie można osiągnąć tą postać skupienia. Po osiągnięciu i zintegrowaniu w swoim życiu etapu zwanego "tu i teraz" przychodzi moment na kolejny szczebel wtajemniczenia. Gdy wzorce podświadomościowe, które konstytuują ego-świadomość ( a więc świadomość indywidualnego ja) są już "przepracowane" , a człowiek sięga coraz głębiej poza indywidualność i dualizm, pojawia się postawa zwana "Ja jestem". Nie może ona wynikać z pracy intelektualnej i zrozumienia rozumowego. Gdy tak jest , chodzi o zupełnie inny etap niż ten, który teraz opisuję. Etap "Ja jestem" uświadamia jednostce nieskończone istnienie jej świadomości. Jest to niezwykłe doznanie (i musi być doznaniem, nie zrozumieniem). Okazuje się,że istnieje tylko ja....wszystko inne beze mnie nie istnieje. Jestem katalizatorem wszystkich zjawisk i procesów, które bez mojej obecności nie istnieją. Stąd wywodzi się jedno z moich mott: "istnieć znaczy postrzegać", a także inne "beze mnie nawet Bóg nie istnieje". Jest to wiedza najwyższego wtajemniczenia. Z tej wiedzy (samej w sobie prawdziwej) w obecnych czasach, czasach wszech dostępu do wiedzy i informacji , rodzą się dziwolągi i makabreski poznawcze. Nieodpowiedzialni pseudo-nauczyciele sączą w nieopierzone głowy informacje w formie niewytłumaczonych haseł...tworzy to zamęt umysłowy, który zamiast prowadzić do prosperity, prowadzi do buntu przeciwko "mądrościom" , które nie działają w rzeczywistości. Prawda jest jednak taka ,że diabeł (nomen-omen) nie tkwi w owych głoszonych prawdach, a w nieodpowiedzialnych ludziach, którzy posługują się nimi dla zdobycia poklasku. Egzystencja ma swoje prawa, jednym z tych praw jest prawo , które można obrazowo nazwać "z klasy do klasy". Niczego w ewolucji świadomości nie można przyspieszyć, niczego nie można wymusić , ani nie można przeskakiwać poszczególnych etapów rozwoju (wtajemniczenia). Gdy nadchodzi odpowiednia pora, człowiek jest w stanie absorbować właściwą wiedzę i jest w stanie zintegrować określone sfery. Gdy nie jest gotowy , nawet gdyby bardzo chciał, nie jest w stanie nic zrobić. I to dlatego wielu, choćby chciało uzyskać postawę "tu i teraz" , po prostu nie jest w stanie tego zrobić. Tak więc reasumując dzisiejsze rozważania. Istnieją 3 poziomy , lub stopnie (które oczywiście można dydaktycznie dzielić na kolejne pod-stany) , które określają "uświadomienie" sobie własnej egzystencji. Pierwszy to , osiągnięciu punktu "0". Porzucenie wszelkiej presji samo-działania. Drugi (najdłuższy) to etap oczyszczania z wzorców i tendencji (w języku ezoteryki zwanych karmicznymi). I w końcu trzeci , uświadomienia sobie istnienia nieśmiertelnego absolutnego "Ja", które określa wszelkie zjawiska. Ps. Dla wszystkich tych , którzy przez ostatnie lata zachłysnęli się wiedzą ezoteryczną, duchową etc. , którzy przyjęli do siebie określone prawdy, a dzisiaj czują się rozczarowani tym ,że owe nie działają w ich życiu, mam radę : Nie naciskajcie na siebie, nie narzucajcie sobie presji...to co wchłonęliście jest w was i tam pozostanie. I wyda plon wtedy gdy nadejdzie właściwy moment. I pamiętajcie...drugi poziom jest najistotniejszy. Oczyszczanie, uwalnianie , to w zasadzie cała praca jaką człowiek ma do wykonania. Reszta dzieje się sama...lub mówiąc językiem duchowości, jest wynikiem łaski.


WIEDZA DUCHOWA Rozwój Duchowy Wiedza Duchowa ROZWÓJ DUCHOWY WIEDZA DUCHOWA
WIEDZA DUCHOWA Rozwój Duchowy Wiedza Duchowa ROZWÓJ DUCHOWY WIEDZA DUCHOWA
WIEDZA DUCHOWA Rozwój Duchowy Wiedza Duchowa ROZWÓJ DUCHOWY WIEDZA DUCHOWA
WIEDZA DUCHOWA Rozwój Duchowy Wiedza Duchowa ROZWÓJ DUCHOWY WIEDZA DUCHOWA
WIEDZA DUCHOWA Rozwój Duchowy Wiedza Duchowa ROZWÓJ DUCHOWY WIEDZA DUCHOWA

Formularz kontaktowy - jeśli masz jakieś pytanie, zapraszam do korespondencji

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *