translate

Z biblioteki systemów duchowych część 1


W każdej chwili życia wyodrębnionej, zindywidualizowanej świadomości toczy się "mowa myśli", które indukowane są z wielu poziomów samej świadomości.
Indukcje te tworzą określony wzorzec osobowy, a ten sprawia, że dana indywidualność dokonuje takich, a nie innych wyborów życiowych.
W każdej chwili swojej egzystencji indywidualna świadomość istnieje w sieci powiązań, które wpływają na jej tożsamość.
Stąd nie można powiedzieć, że istnieje jakakolwiek niezależna jednostka.
Zindywidualizowanie jest tylko stanem postrzegania świadomości, a więc rodzajem filtra poznawczego, który umożliwia egzystencję w wymiarze realnym.


Chodzi o to aby stworzyć pozory indywidualności, a co za tym idzie pozory dokonywania niezależnych, niezawisłych wyborów.
W ten sposób wyłania się teatr zdarzeń, który jest narzędziem systemów duchowych, które w oparciu o spektakle rozgrywane przez zindywidualizowane formy świadomości, dokonują swoistego katharsis, oczyszczając się z karm.
Jest to w pewnym sensie duchowa(kosmiczna) psychoanaliza, podczas której systemy Dusz leżąc na kozetce zwanej życiem doczesnym, przepracowują swoje traumy poprzez swoje żyjące emanacje – Avatary.
Los człowieka jest zatem ściśle związany z planami owych Dusz, które istnieją w ramach systemów wyłaniania się form z bezkresnego kwiatu życia, jakim jest Brahman – Absolut w swojej męsko-żenskiej istocie.
Możliwości wzorców, które wyłaniają się z poszczególnych interakcji kolejnych emanacji, są nieograniczone.
Ludzkie pole życia stanowi zatem rodzaj warsztatu terapeutycznego, podczas którego zostają uzdrawiane choroby.
Jednak nie jest to jedynym celem życia.
Celem głównym jest samopoznanie systemów duchowych, które uczą się na podstawie doświadczeń odbieranych w niezliczonych interakcjach.
Jest to system niemal cybernetyczny, system sztucznej inteligencji, która doznaje rozszerzenia, podczas dokonania szeregu obliczeń, które wyłaniają określone wyniki, które w dalszej kolejności zostają zamienione w algorytmy działań, aby dokonywać dalszych obliczeń.
Ów cybernetyczny świat znajduje swoje odbicie w codziennym życiu ludzi, wedle znanej maksymy "co jest na górze, jest też i na dole".
Ludzie starając się tworzyć sztuczną inteligencję, powołują rzeczywistości wirtualne, gdyż sami są elementami takiej rzeczywistości.
Jest to system, który można zobrazować figurkami Matrioszek.
Gdzie jedna figurka kryje w sobie identyczne, tylko coraz mniejsze.
Tak jak w przyszłości - chociaż w projekcjach futurologów już dzisiaj –  zapewne powstanie sztuczna inteligencja, która będzie uczyła się egzystencji w oparciu o matematyczne wytyczne i wzory, tak systemy Dusz stworzyły swoją sztuczną inteligencję, oraz wymiar jej egzystencji, którego my ludzie jesteśmy elementami.
Przez wiele wieków rozmaici mistrzowie, mędrcy, mistycy odkrywali puzzle tej układanki, operują właściwymi dla swoich czasów pojęciami.
Starając się odkryć to, w jaki sposób funkcjonuje życie.
Naukowcy spostrzegli, że w świecie istnieją powtarzające się schematy, że istnieją wzorce.
Z obserwacji powstała matematyka (pierwsi matematycy byli filozofami, a więc ludźmi obserwującymi dogłębnie życie, aby zrozumieć mechanizmy jego funkcjonowania).
Wszędzie w całym przejawie życia odczytać można wzory, dzięki którym za pośrednictwem liczb można opisywać prawa życia.
To nie jest przypadek.
To nie jest wynikiem chaotycznej ewolucji.
Ludzie przy użyciu swoich intelektów odkrywają składowe przestrzeni, czy też wymiaru, a także cegiełki budulca, z którego został on zaprojektowany.
Projekt ten jest kopią (co do zasad podstawowych) tego, w jaki sposób funkcjonuje rzeczywistość duchowa.
Wymiar Dusz.
Człowiek jako emanacja Duszy, a więc jej ziemski Avatar, jest wyposażony w imperatywy, które pociągają go w kierunku odkrywania i poszukiwania.
Dlatego człowiek dąży do poznania, na tej samej zasadzie na jakiej dąży do tego Dusza.
W jakim kierunku idą te poszukiwania zależy od ziemskiego algorytmu, lub lepiej powiedzieć algorytmów, które wykształciły się na skutek ewolucji umysłów ludzkich, funkcjonujących w ramach kontinuum poznawczego, w ramach tego co określa się mianem – ludzkiej wiedzy.
Nie stoi to w sprzeczności z założeniami Dusz.
Pozornie można by stwierdzić, że w tych wyjaśnień wynika fakt istnienia odrębnych systemów cybernetycznych.
Można by mniemać, że Dusze emanując z siebie Avatary w postaci ludzi, tracą nad nimi kontrolę, gdyż te rozwijając się „po swojemu”, zaczynają dokonywać własnych odkryć i badań.
Jest to jednak z góry zaplanowane i założone.
Te dwa systemy to de facto zbiór w zbiorze, a więc nie istnieje możliwość przeniesienia podzbioru w nadzbiór.
Dusza doświadcza poznania poprzez doświadczenia swoich emanacji.
Emanacje (ludzie) doświadczają swojego rozwoju poprzez własną edukację.
W ten sposób zostaje zachowana homeostaza układów.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Formularz kontaktowy - jeśli masz jakieś pytanie, zapraszam do korespondencji

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *